skip to main |
skip to sidebar
We gonna die!
Jak w tytule na biletach ;D
Tak szybko ;O.. Ale juz wiem, ze duzo wolnego ;D
Mmm.. obsesja z dziecinstwa..
Im lepsze tym bardziej wkurwiaja ;D
Co za lobuz ma takie same inicjaly co ja?
Stop na siusiu i fajeczke ;D
Tym razem japonska herbata :)
Mmm parowka, keczup musztarda, pomidor i krupiaca buleczka ;D
Romantic tea :)
I swiat, ktory ja pochlania, bo nie ma dnia, nocy tez co by inna bajke wykminily.. Splywaja kawalki po scianach, jak zimne uczucie co zapomnialo patrzec w tyl.. Splywaly w dol.. Zaginely w supermasywnej czarnej dziurze.
Hehe ;D
To co WeeD robi na algebrze :p - rozprasza mnie :D
Jakie se kupilam zajebiste mega rekawiczki! ;D nie wiedzialam jakie wybrac :p jeszcze maja chyba z 10 innych ;D a w poniedzialek wyplata ;D
To nowy, zielony Kubus! ;D
Takie oto ukoronowanie dzisiejszego dnia ;).. Noc spedzona u K. (prawie staje sie to norma ;D) i dzis robilismy moje zadanie domowe - w koncu rozumiem co to ta cala redundancja ;D, a pozniej Malta, BurgerKing i KFC oraz romantyczny spacer przy swietle ksiezyca nad maltanskim jeziorem ;*..
;O
Znalazlam go dzis.. martwego.. Juz bylo za pozno.. Umarl ;(
A taka oto zajebista dynie dostalam od mojego kochanego Kubusia ;D w koncu mam prawdziwa dynie ;D..
A pozatym bylismy na halloweenowej imprezie u bazyla.. Spilismy sie masakrycznie, tak z 15% nie pamietam.. A dzisiaj to caly dzien kac i w ogole mam siniakow pelno (np. na lopatce jak sie wywalilam podczas tanca ;F)..